PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA W WOŁYŃCACH
POD WEZWANIEM ŚW. JÓZEFA ROBOTNIKA
Wołyńce 58, 08 - 110 Siedlce
PROBOSZCZ: KS. JANUSZ STEFANIUK
Telefon: 25 6435291
Numer rachunku bankowego:
Bank BGŻ BNP Paribas S.A. Oddział w Siedlcach
ul. B. Joselewicza 3, 08-110 Siedlce
23 2030 0045 1170 0000 0290 8340


HISTORIA PARAFII WOŁYŃCE

Spis treści

I. POWSTANIE FILII DUSZPASTERSKIEJ
1. Rys historyczny
2. Starania mieszkańców o utworzenie parafii lub tymczasowej kaplicy
3. Kaplica przerobiona ze szkoły, ziemia i budynki parafialne
4. Utworzenie filii duszpasterskiej i zmiany terytorialne
5. Cmentarz grzebalny
II. OKRES WOJNY
1. Działalność ks. Jurczaka
2. Wydarzenia z życia parafian
III.PARAFIA I PARAFIANIE W LATACH 1944 - 2004
1. Budowa nowego kościoła
a) Wieloletnie starania o pozwolenie na budowę
b) Budowa Domu Bożego
c) Pożar kaplicy
d) Konsekracja świątyni - 1988r.
e) Prace wykończeniowe
f) Zaangażowanie wiernych w wyposażenie świątyni
2. Duszpasterze, pracownicy kościelni i Rada Parafialna
a) Księża rektorzy
b) Kapłani i siostry zakonne pochodzący z parafii
c) Służba kościelna
d) Rada Parafialna
IV. ŻYCIE RELIGIJNO - SPOŁECZNE
1. Aktywność gospodarczo - społeczna
2. Uczestnictwo w Sakramentach Św. i nabożeństwach
3. Nauka religii
4. Bractwa i stowarzyszenia religijne
5. Ruch pątniczy, pielgrzymki
6. Ważne uroczystości
7. Krzyże i kapliczki
8. Radio i prasa katolicka
ZAKOŃCZENIE


I. POWSTANIE FILII DUSZPASTERSKIEJ
1. Rys historyczny

Historia parafii Wołyńce przeplata się z dziejami parafii w Skórcu, do której Wołyńce należały.
W 1929 r. w skład parafii Skórzec wchodziły: Skórzec, Broszków (3 km), Cisie - Zagródzie 5, Czerniejew 4, Dąbrówka Ług 1, Dąbrówka Nowa 5, Dąbrówka Stara 5, Dąbrówka Stany 2, Dąbrówka Wyłazy 5, Drupia 5, Gołąbek 4, Grala 4, Lipniaki 6, Nowaki 4, Rakowiec 8, Smoła 7, Wóleczka 7, Wólka Kobyla 3, Wołyńce 6, Żebrak 5, Żelków 5; folwarki: Cisie 5, Drupia 5, Grala 4, Myrcha 7, Wołyńce 6; kolonie: Chabiera 3, Czelustki 7, Niwka I 5, Niwka II 4, Teodorów 4, Żelków 6. Sam Skórzec (staropolska nazwa Skorcz) należał do erygowanej w XIV w. z fundacji rycerskiej parafii Niwiski. Dokumenty z XV w. potwierdzają istnienie w Skórcu kościoła filialnego tejże parafii.

W 1710 r. staraniem ks. Przygockiego erygowano w Skórcu kościół i klasztor dla zgromadzenia OO. Marianów. Księża Marianie byli tu do roku 1864, usunięci przez rząd rosyjski, a parafia oddana duchowieństwu świeckiemu, w 1921 r. powrócili i zarządzają parafią (Metryki są od 1791 r.). Pierwotna świątynia i klasztor wzniesione z drzewa spłonęły w 1789 r. W 1802 r. erygowano parafię w Skórcu wydzielając ją z parafii Niwiski. , gdzie jak tradycja niesie, już w 1300 r. był kościół, lecz nie wiadomo przez kogo fundowany. Obecny murowany, wzniesiony w 1787 r. przez Kazimierza Ossolińskiego, podkomorzego mielnickiego, konsekrowany w 1904 r. przez Franciszka Jaczewskiego, biskupa lubelskiego nosi tyt. Wniebowzięcia NMP. Najdawniejsze księgi metryk są z r. 1647. O randze placówki i działalności Ojców Marianów świadczy fakt, iż w 1864 r. utworzono dekanat skórzecki, do którego włączono macierzystą parafię w Niwiskach oraz XV w. placówki: w Żeliszewie i Wodyniach. Statuty synodu diecezjalnego z 1923 r. potwierdziły istnienie dekanatu do którego należały parafie: Skórzec, Domanice, Kotuń, Mokobody, Niwiski, Seroczyn, Suchożebry, Wodynie i Żeliszew. W 1924 r. w miejsce dekanatu skórzeckiego utworzono dekanat siedlecki przy świątyni Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, zwany później katedralnym. Po likwidacji w 1940 r. dekanatu katedralnego parafia Skórzec znalazła się w dekanacie domanickim obejmującym: Domanice, Kotuń, Oleksin, Rudę Wolińską, Seroczyn, Wodynie, Wołyńce - filię, Żeliszew.

W XVI w. Wołyńce nosiły nazwę Wolinie. Być może ta renesansowa nazwa jest śladem procesów związanych z osadnictwem na prawie niemieckim i okresem tzw. wolnizny, czyli czasem na zagospodarowanie, wolnym od opłat.
Wołyńce stanowiły własność prywatną. W 1476 r. właścicielami 9 - włókowej włości byli: Jan Mikołaj, Piotr, Jadwiga i Dorota, córki zmarłego Leona. W początkach XVI w. majątek należał: w 1503 r. do Mikołaja Zaliwskiego, w 1512 r. do Dzierżsława Zaliwskiego; w 1543 r. jego właścicielem został Mikołaj Dąbrowski. Zapewne z przywołanym wyżej Mikołajem Zaliwskim de Volv nycze wiódł spór graniczny Daniel Gniewosz Siedlecki. Spór toczył się o staw rybny i przynależność brzegów granicznej rzeki Żytniej (od pocz. XIX w. zwanej Muchawką).

W 1783 r. Wołyńce znalazły się w granicach dóbr hetmanowej Ogińskiej. W 1879 r. majątek liczył 207 mórg i jak inne majątki podlegał procesom rozdrobnienia. Przed 1939 r. część tegoż majątku leżąca na Kolonii Wołyńce tzw. Smoła należała do Rućkowskiego. Do jego dworu należało 110 morgów. Na Smole było 7 domów. Wedle zachowanej tradycji nazwa Smoła przypomina stojące tu niegdyś piece, w których otrzymywano ten surowiec. Jeszcze dziś, w ziemi można napotkać kawałki smoły. Część kolonii Wołyńce i część kolonii Żelków należały do Dziewickiego. Rakowiec powstał z parcelacji majątku Wołyńce. Założycielami osady byli przedstawiciele drobnej szlachty: Aleksander Krakowski nabył 2 włóki, Maciej Krakowski - 2 włóki, Michał Skorupka - 4 włóki. Ten ostatni odsprzedał 1,5 włóki Dąbrowskiemu. Resztówka należąca "do dworku" liczyła 3 włóki ziemi. Z dawnych za-budowań Rakowca pozostał dom, liczy 120 - 130 lat, zbudowany z gliny, kryty słomą (zastąpioną ją w 1975 r. eternitem) o trzech pomieszczeniach z dwoma kuchniami wyposażonymi w piece chlebowe.

Warto wspomnieć, że jeszcze przed I wojną światową pradziadek ks. Skwarczyńskiego był właścicielem majątku "Sekuła" miał też młyn drewniany, spalony przez Kozaków w 1914 r. Majątek ten odkupiła rodzina Zbuckich i postawiła nowy młyn. Za swoją część spadku dziadek księdza kupił ziemię w Rakowcu i pobudował dom. Sekuła była miejscowością letniskową, a pradziadek księdza miał wypożyczalnię łódek, a nawet łazienki dla kobiet i kilka domów letniskowych wynajmowanych na lato. Ostatni z tych domów stoi jeszcze w Sekule. W ostatnich latach były wymienione w nim okna, ganek i dach. Obecnie mieszkają tutaj państwo Wrzosek.

Swego czasu przyjeżdżał tu również na wakacje Stefan Żeromski, który wspomina to miejsce w "Przedwiośniu": "...pani Barykowa nie miała zawsze nic pilniejszego do nadmienienia jak stwierdzenie, że na Sekule był "także" bardzo piękny staw, w Rakowcu były nadto łąki - gdzie! Piękniejsze niż jakiekolwiek na świecie, a kiedy księżyc świecił nad Muchawką i odbijał się w stawie około młyna… Następowało nieuniknione ślimaczenie się wpośród długotrwałego wypominania piękności jakichś tam mokrych łąk pod Iganiami, lasku pod Stoczkiem, a nawet szosy ku Mordom, która - żal się Boże! Także była we wspomnieniach pełna nie tylko błota, kurzu i stałych wybojów, lecz i uroku." I jeszcze wzmianka w innym miejscu: "Ach, westchnął z głębi - prawda... Przypominam sobie... Toż to za takim oto stawem, za własną jakąś "sekułą" moja matka przepłakała swoje życie".

W stawie naprzeciw młyna, koło rzeki Muchawki w latach siedemdziesiątych Spółdzielnia Ogrodnicza z Siedlec przetrzymywała beczki z ogórkami.
W 1827 r. w Wołyńcach było 7 domów, w 1974 r. - 74 domy.

2. Starania mieszkańców o utworzenie parafii lub tymczasowej kaplicy

Ludność Wołyniec i przyległych doń miejscowości, należących do parafii Skórzec, coraz bardziej odczuwała brak kościoła na swoim, bliższym terenie.

"Dn. 7 czerwca 1932 r. mieszkańcy Rakowca ofiarowali plac ogólny przy gościńcu Siedlce na rzecz Kościoła rzym. - kat. diecezji siedleckiej do dyspozycji Jej Ordynariusza - Bpa Siedleckiego, czyli Podlaskiego, z prośbą, aby u nich we wsi stanął kościół lub kaplica.

Natomiast 4 grudnia 1932 r. mieszkańcy Wołyniec napisali do ks. Biskupa, że mieszkają w odległości 8 km bocznej drogi od kościoła parafialnego w Skórcu, do Siedlec mają drogę utrudnioną przez koszary wojskowe na Roskoszy tak, że muszą po piaskach i polach obchodzić około 6 do 8 km. Taka odległość znacznie oziębia dusze w stosunku do Boga. Prosili o zezwolenie na utworzenie kościoła i parafii w Wołyńcach, a przynajmniej na razie kaplicy. Na ten cel ofiarowali ha ziemi we wsi wraz z budynkiem, w którym mieściła się szkoła, przeniesiona do murowanego budynku w Żelkowie.

Warto tu wspomnieć, że: w 1917 r. za składkowe pieniądze Rakowca, Wołyniec, Wólki Wołynieckiej, Teodorowa i Lipniaka zakupiono duży dom w Domanicach, przewieziono go do Wołyniec i urządzono w nim szkołę. Początkowo przychodzili tu dorośli żeby się uczyć, a następnie dzieci. Ten to budynek został później przerobiony na kaplicę. Prośbę mieszkańców Wołyniec swym pismem skierowanym do Kurii poparł Administrator parafii Skórzec, ks. Zygmunt Trószyński, który zaznaczył, że ta część parafian bardzo rzadko jest w kościele, usunięta z pod wpływu Kościoła, a narażona na agitację bezbożną. Opróżniony szkolny wioskowy budynek może zrodzić pomysł zajęcia go na instytucje lub stowarzyszenia wrogie Kościołowi i szerzące demoralizację. Ze względu na duchową stronę parafian oraz dla usunięcia pokusy wprowadzenia czegoś niebezpiecznego dla moralności i religii, należałoby otworzyć kaplicę w wyżej wymienionym budynku dojeżdżając ze mszą choć co drugą niedzielę.

Z dn. 16 grudnia 1932 r. Ks. Bp zezwolił na urządzenie tymczasowej kaplicy w Wołyńcach w zaofiarowanym domu po szkole i zaznaczył, że jeżeli do świąt Bożego Narodzenia kaplica będzie przygotowana, udzieli pozwolenia na odprawianie tam Mszy św. w niedziele i święta.
Już 20 grudnia 1932 r. Ks. Proboszcz parafii Skórzec pismem adresowanym do Ks. Dziekana Dek. Katedralnego zawiadamiał, że "sala została odpowiednio urządzona na kaplicę (zrobiono ołtarz przenośny i przygotowano wszelkie konieczne rzeczy do odprawiania Mszy św. i nabożeństw) i prosi o wyjednanie pozwolenia na otwarcie, poświęcenie i prawo odprawiania Mszy św. i nabożeństw, administrowania Sakramentów św".
21 grudnia 1932 r. Kuria Diecezjalna udzieliła pozwolenia na poświęcenie prowizorycznej kaplicy w Wołyńcach, z tym, że Ks. Proboszcz mógł tam odprawiać do dn. 1 stycznia 1934 r. Msze św. oraz inne nabożeństwa i administrować Sakramenty św. bez przechowywania jednak Najśw. Sakramentu.
Pierwszy raz Msza św. w poświęconej, prowizorycznej kaplicy w Wołyńcach została odprawiona w dniu 25 grudnia 1932r. Obecnych było przeszło 500 osób, a do Stołu Pańskiego przystąpiło koło setki.

6 stycznia 1933 r. odbyło się zebranie komitetu budowy kaplicy w domu p. Myrchy w Wołyńcach. Zebranych było około 120 osób ze wsi Wołyńce, Stara Smoła, Wóleczka, Rakowiec, Teodorów, Parcele Wołynieckie, część parceli Żelkowskich z pod Rakowca i Wołyniec.
Na zebraniu był obecny Ks. Administrator par. Skórzec, który zebranie otworzył i przemówił o potrzebie usytuowania w Wołyńcach kaplicy parafialnej ze względu na odległość wsi wymienionych od kościoła parafialnego w Skórcu, czego dowodem był liczny bardzo udział w nabożeństwach osób z Wołyniec i wsi przyległych.

Powołano Komitet Budowy Kaplicy w Wołyńcach w składzie: Ks. Administrator par. Skórzec jako przewodniczący z urzędu, Edward Chmielak - jako zastępca przewodniczącego, Paweł Pawlik - jako skarbnik, Jan Zieliński - sekretarz oraz członkowie: Jan Sachanowicz, Antoni Filipek, Józef Guzek i Antoni Więsak. Ten komitet Władza Diecezjalna zatwierdziła 25 stycznia 1933 r.
26 lutego 1938 r. Ks. Dziekan skierował do Kurii Biskupiej pismo następującej treści: "Przedstawiciele poszczególnych wiosek: wieś Wołyńce z parcelami, Kol. Żelków, Wólka Wołyniecka, Rakowiec, Lipniak zobowiązali się do: 1) nabycia terenu pod cmentarz grzebalny 2) wynajęcia mieszkania dla kapłana; oddzielny domek jest przewi-dziany 3) utrzymania kapłana przez składanie opłat na posługi religijne wg taksy diecezjalnej, jak również do świadczeń w naturze.

Ks. Proboszcz par. Skórzec nie tylko, że się zgodził na utworzenie parafii w Wołyńcach przez oddzielenie wyżej wymienionych miejscowości od parafii Skórzec, lecz całą duszą poparł utworzenie tej nowej placówki duszpasterskiej, a to ze względu na większe dobro duchowe tej parafii".

3. Kaplica przerobiona ze szkoły, ziemia i budynki parafialne [więcej]

Serwis parafii p.w. Św. Józefa Robotnika w Wołyńcach.
parafia.www@wp.pl


Ś.P. Ksiądz Proboszcz Mieczysław Wawrzyniec Romańczuk
Ś.P. Ksiądz Proboszcz
Mieczysław Wawrzyniec
Romańczuk






Ksiądz Proboszcz Jan Grzesiak
Budowa nowej Świątyni - widok z drogi biegnącej przez Wołyńce
Budowa nowej Świątyni w Wołyńcach
Budowa nowej Świątyni w Wołyńcach
Ksiądz Wacław Semeniuk
Ksiądz Piotr Kardas - najprawdopodobniej rok 1989
Budowa nowej Świątyni w Wołyńcach - na pierwszym planie ksiądz proboszcz Mieczysław Wawrzyniec Romańczuk
Schola młodzieżowa przy parafii w Wołyńcach - rok...?-czekamy na informacje i nazwiska osób ze zdjęcia
 Schola, ministranci i ksiądz Kardas - rok (?)- może ktoś rozpoznaje siebie na tej fotografii?
 Urocze, nieznane dziewczę w towarzystwie księdza proboszcza Piotra Kardasa i pochodzącego z naszej parafii księdza Zbigniewa Grabowskiego
Grobowiec ks. Tytusa Kucharewicza i ks. Mieczysława Wawrzyńca Romańczuka na cmentarzu parafialnym
Pochodzący z parafii Wołyńce ksiądz Adam Skwarczyński (obecnie mieszkający w Rakowcu)